[Beskid Niski i Bieszczady] Ślady (cz.1. )


Link 04.05.2007 :: 16:02 Komentuj (4)
Ślady tych, których już nie ma. Subiektywne spojrzenie na to, co za chwilę minie. Kilka dni w Beskidzie Niskim i Bieszczadach, cz. 1.
Aproposik wątły: niedawno ukazała się w Polsce książka Martina Pollacka Po Galicji.

Ryszard Kapuściński tak o niej pisał: ...Po Galicji jest
i nie jest reportażem literackim, jest i nie jest esejem historycznym,
jest i nie jest książką z antropologii kulturowej. Nie jest, ale
zarazem jest tym wszystkim jednocześnie. I to na sposób nowatorski i
znakomity.


Jeśli będziesz mieć okazję, zerknij na tę książkę. Bardzo warto.










Magura Wątkowska





Droga do Dukli





Rynek w Jaśliskach





Kotań





Kotań, dawna cerkiew greckokatolicka pod wezwaniem Kosmy i Damiana.





Droga do Chmielu





Bystre








Przed wojną większość mieszkańców Lutowisk stanowili Żydzi. Dziś
pozostał po nich jedynie zaniedbany, zniszczony upływem czasu kirkut.
Wiele macew jest już nieczytelnych,  zapadniętych w ziemię,
porośniętych mchem.Jednak na niektórych misterne reliefowe symboliczne
płaskorzeźby nadal są wyraźne i pozwalają odczytać, jakim zapamiętano
człowieka leżącego pod nimi.





Krempna byla dawniej największym ośrodkiem kamieniarskim na Łemkowszczyźnie.


Poniżej: konstrukcja cerkwi w Krempnej. W kolejnym odcinku pewnie będzie więcej łemkowskich i bojkowskich cerkiewek.











Gdzieniegdzie zachowały się tablice nagrobne w języku starocerkiewnosłowiańskim - ta siedemnastowieczna  pochodzi z
cmentarzyka przy cerkwi w Chmielu, w gminie Lutowiska.





Kilka macew z ogromnego leskiego kirkutu. Zaniedbany i opuszczony.








Tak właśnie najczęściej wyglądają bieszczadzkie drogi.





Łodyna, bojkowska chata (chyża). Niekiedy jeszcze możemy spotkac takie właśnie domy.






Dobra gospodyni

Dom przyjemnym czyni.





Studnia z żurawiem...




...i studnia z kołowrotem.











Ktoś musi wypalać węgiel drzewny, by mogły zapłonąć Twoje grille.





Las bukowy we mgle. Droga na Tarnicę.





Wielka Rawka, niedaleko stąd spotykają się trzy granice.





Stefkowa. A poniżej mój ulubieniec, tym razem bieszczadzki JN.







Zdarza się, że wyłaniają się zza skarpy cebulaste kopuły...





...albo pojawia się za zakrętem potężna synagoga. Życie w niej dawno zamarło (Lesko). Ślady dawnych mieszkańców Leska można zauważyć w ornamentach i zdobieniach domów.








Michniowiec


Poniżej: Binarowa, szkoła jak z powiastki dla grzecznych dziatek.








 







Załóż bloga

Archiwum

2018
styczeń
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007

Linki
Kirkuty polskie
Sztetl
Mezuzy
Nepomuki
Leszek Andzel - rowerem po świecie

Księga gości


Napisz do mnie.




Nakarm głodne dziecko 
- wejdź na stronę www.Pajacyk.pl

http://www.nigdywiecej.org

Creative Commons License
Wszystkie zdjęcia na tej stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl