Droga do Albanii


Link 17.04.2011 :: 00:00 Komentuj (0)
Przepraszam za brak opisów w tym miesiącu, postaram się nadrobić w najbliższym czasie! :)

Droga do Albanii... Nie opisałam na bieżąco, a teraz już tamte krajobrazy oddalają się w pamięci.

"Egzotyka" zaczęła się już w Słowenii, gdzie drogę nam zastąpiły półdzikie prosiaki.

Nad Chorwacją tradycyjne zachody słońca.

Słone kanały lśniły w ostatnich promieniach.

Bośnia i Hercegowina, zmieniły się tylko pieniądze, krajobrazy są te same.

Malownicze zatoczki obok Via Adriatica.



Jak zawsze interesuje mnie roślinność, tu, w Chorwacji jeszcze niezbyt egzotyczna.

Omijamy Dubrownik.

Nareszcie Czarnogóra.

Zabytkowe miasteczko na wysepce, połączonej z lądem szosą.

Wszędzie rybackie sieci.

Nawodne miasto rybaków. Jednak ryby nie udaje nam się zjeść, musimy zadowolić się pizzą.

Stary muzułmański cmentarzyk.

Macedonia, pochmurna, lecz już inna, niż turystyczne kraje bałkańskie.



Wszędzie plenią się rozmaryny.

Macedońskie miasta najeżone minaretami sprawiają wrażenie egzotycznych.

Widać na ulicach, ze to kraj przeważająco muzułmański.

Na targu.

Albania coraz bliżej...


Załóż bloga

Archiwum

2018
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007

Linki
Kirkuty polskie
Sztetl
Mezuzy
Nepomuki
Leszek Andzel - rowerem po świecie

Księga gości


Napisz do mnie.




Nakarm głodne dziecko 
- wejdź na stronę www.Pajacyk.pl

http://www.nigdywiecej.org

Creative Commons License
Wszystkie zdjęcia na tej stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.

powered by Ownlog.com & Fotolog.pl