[...]
Już nie ma tych miasteczek, gdzie szewc był poetą,
Zegarmistrz filozofem, fryzjer trubadurem.

[...]
Nie ma już tych miasteczek, gdzie biblijne pieśni
Wiatr łączył z polską piosnką i słowiańskim żalem.

Antoni Słonimski Elegia miasteczek żydowskich


Przeciwieństwem zachodniego getta jest sztetl. To słowo z języka jidysz jest zniekształconym niemieckim Staat, co znaczy "państwo", albo Stadt -
"miasto". Sztetl jest jednocześnie i "miasteczkiem" i jakby "małym
państwem" [...] Sztetl, żydowskie miasteczko w Polsce czy w Rosji, było
bliskie natury. Równina, czy wzgórza, las, rzeka czy staw leżały tuż za
progiem. Mieszkańcy mogli chodzić wśród łanów pszenicy i żyta,
błogosławić życie na leśnych polanach. Po wyjściu z domu znajdowali się
w polu.
Marc - Alain Ouaknin Chasydzi

Działoszyce, Pińczów, Chmielnik, Szydłów.
Zapraszam do krótkiego spaceru po tych wąskich niepięknych uliczkach.
Przy okazji informując o ciekawym przewodniku Agnieszki Sabor, "Sztetl. Śladami żydowskich miasteczek".

Klikając dwukrotnie można osiągnąć oryginalny rozmiar zdjęcia.


Pustka sobotniego popołudnia.



Szyldy. Staszów, Działoszyce, Chmielnik.



Pozostały kute orientalne ornamenty...



Wnętrze zrujnowanej synagogi w Chmielniku.




Szydłów. Synagoga. Wyżej Brama Krakowska i mury obronne.




Tyle pozostało z ogromnej działoszyckiej synagogi i domu kahalnego.



Pińczów. Rozbite macewy przypominają o dawnych mieszkańcach tego miasteczka.


Częścią kosmosu - popiół we włosach,
popiół tych wszystkich, co nie przeżyli.
Nieusuwalna pamięć, jak osad
spalonej kolekcji motyli.
    Jacek Kaczmarski.
Name:

Komentarze:

25.06.2007, 21:31 :: ownlog.com
bajarka
blas -> z roweru najlepiej widać, wystarczy tylko nie wbijać wzroku w licznik i pulsometr,a już rożne jelitka i banki się napatoczywszy...
jasna -> przyjeżdżaj! pylne drogi polne czekają, a maki przydrożne jeszcze bardziej makowe znajdziesz, niż tam, gdzie jesteś.

25.06.2007, 18:46 :: 86.149.205.227
jasna
rewelacyjne klimaty; ech jak ja tesknie za polska i walesaniem sie po polnych i mniej polnych drogach..
super, bede zagladac i zapraszam tez do mnie :)


24.06.2007, 21:17 :: 83.142.122.59
samotny-wedrowiec
magiczne muszą być te miejsca...
ale te jelita to mistrzostwo świata :D
ale słyszałam że na organach można się dorobić :P ale to chyba raczej nerki bo jelito to jedno mamy podobno :P

24.06.2007, 20:03 :: 81.190.215.9
blas
Nieźle to wszystko wypatrzone.
Przlatując przez miejscowość nawet rowerkiem ciężko wypatrzeć takie rodzynki.
Bank ludowy :D
A do trzymania fotek polecam photo.bikestats.eu - nie ma reklam i szybciej działa.

pozdr,
blas

23.06.2007, 21:31 :: ownlog.com
bajarka
camel -> lelitkiem świeżutkim służę uprzejmie
mroczne szataniuchy -> z tą dość 'ambitnością' nie przesadzałabym, nie w tym rzecz. Warto poznawać wszystko, co inne, a jednak podobne, póki się da.
35 -> ogólnie, to my bajarka też lubimy takie klimaty...

Pozdrawiam!

23.06.2007, 21:24 :: 83.5.169.181
camel
1 jelitko proszę :D

23.06.2007, 21:13 :: 84.205.171.13
mroczneszataniuchy
ciekawe zdjecia. ciekawy komentarz do nich we wstepie. i dosc ambitnie :)

ja dopiero co zaczalem interesowac sie kultura zydowska, ale pozdrawiam ;)

23.06.2007, 09:27 :: 193.138.140.27
35
Niektore wywoluja usmiech, niektore wzruszaja. Ogolnie, takie kompozycje bardzo lubimy. Nostalgicznie.