Weekend w mieście. Lepszy byłby na wsi, a może i w Miasteczku.
Ale i tutaj świat widzialny dostarcza codziennej rozrywki większości żywych...

 To tylko krople deszczu na płatkach bodziszka. Jak przed rokiem.

Poranna kawka.

I popołudniowa cukrowa wata.

Kąpiele w kałuży.

Pan Mikołaj jest znany chyba wszystkim, którzy zaglądnęli kiedyś w okolice Alchemii.

Ulica Ciemna.

Rozmowa.

Ulica Lewkowa.

Ulica Szeroka 14. W tym domu urodziła się 137 lat temu Helena Rubinstein.


Zaułki na Kazimierzu, puste o poranku.

A to już niedzielny handelek na Placu Nowym.

Ten Nepomuk z buzią w ciup mieszka w centrum Krakowa. Zgadniesz, czego strzeże?

Zawsze chciałam zobaczyć, co jest za tą bramą. I zawsze okazywała się zatrzaśnięta.

Pozdrawiam.

Name:

Komentarze:

30.07.2007, 17:25 :: ownlog.com
bajarka
Masz rację. Każda zamknięta brama wydaje się ciekawa, a tajemniczy świat za nią wabi nieokreślonymi obietnicami i niespodziankami. A kiedy już przestąpimy tę zatrzaśniętą wcześniej bramę, najczęściej okazuje się, że jest tak, jak wszędzie. I jak zawsze.
Dzięki. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie. Oraz oczywiście narka, trzymka i wszelkie inne dobrodziejstwa netowych pogwarek ;-)

30.07.2007, 12:07 :: 83.7.30.52
bilbek
Ładne zdjęcia.... Pan Mikołaj nieodmiennie kojarzy mi się z miejscowym (moim miejscowym, nie krakowskim :)) mądralą-menelem, którego stronę menelska była o wiele bardziej strawna (ze wszystkimi zapachami, wyglądem i body langłydżem) od strony mądralskiej. Gdy tylko otworzył i zaczął nawijać, co myśli o świecie, dawało mu się 2 złote na piwo - byle przestał gadać.
Ciekawsi są Żydzi, ale oni rozmawiają w ciszy. Mówią mądre rzeczy? Może wydają się mądrze rozmawiać, bo ich nie słyszymy? :) We mnie budzą nieodparte skojarzenie z piosenką: "Josel weźmie skrzypiec Epfel weźmie bas, od podwórek do podwórek jeszcze jeden raz". I już z siedmiu braci tylko czterech zostało - zaraz będą mieli pech!
Bramą się, Bajarka, nie przejmuj. Ona dlatego jest ciekawa, bo zamknięta...
Nepomuk buziaka puszcza (przecie nie zejdzie z cokołu, żeby naprawdę cmoknąć policzek albo i czółko), a bodziszek śliczny - tym bardziej, gdy się go w pełnych rozmiarach ogląda!